Chirurgiczne historie

Autorytety, ciekawostki i najważniejsze wydarzenia, które zmieniły lub aktualnie zmieniają bieg historii chirurgii. Na naszym blogu znajdziesz wszystko co powinieneś wiedzieć, zanim wykonasz pierwsze cięcie i popełnisz pierwszy szew na żywym organizmie. Bądź na bieżąco z treściami, które dla Ciebie przygotowujemy - już niedługo kolejne materiały.

Maria
Siemionow

Transplantolog do zadań specjalnych

Ambitna Polka

Urodzona w 1950 r. w Krotoszynie Maria Kusza jako dziecko miała swój pomysł na życie – planowała wygrać Wyścig Pokoju. Przez wiele lat pragnęła podążać śladami ojca i zostać profesjonalnym sportowcem. Jako nastolatka nie podejrzewała, że w przyszłości dokona przełomowego osiągnięcia w transplantologii. Dopiero pod koniec szkoły średniej postanowiła iść na medycynę, łącząc swoje zainteresowania biologiczne i humanistyczne. Być może to właśnie wieloletnie treningi sportowe sprawiły, że studia na Akademii Medycznej w Poznaniu im. Karola Marcinkowskiego nie przysporzyły jej trudu – zawsze była ambitna, wytrwała i lubiła uczyć się nowych rzeczy. Intensywną pracę na studiach łączyła ze swoją ciekawością odkrywania świata, wyjeżdżając na praktyki zagraniczne do Irlandii, Belgii czy Hiszpanii. Po ukończeniu studiów pierwsze doświadczenie zawodowe zdobywała w Klinice Rehabilitacji i Chirurgii Ręki przy Akademii Medycznej w Poznaniu. Szybko zainteresowała się mikrochirurgią, zwłaszcza wspomnianą chirurgią ręki, oraz transplantologią, których tajniki zgłębiała u najlepszych specjalistów na świecie. Warto wspomnieć, że często była jedyną kobietą w zespole.

Na stażu w Helsinkach wzięła udział w jednej ze swoich pierwszych przełomowych operacji przyszycia ręki, odciętej drwalowi przez piłę mechaniczną. Sama Siemionow w wielu wywiadach wspomina, że był to dla niej cud. Z pewnością dzień wspomnianego zabiegu okazał się przełomowy w jej karierze, gdyż praca doktorska opisująca operację otworzyła jej drogę do Stanów Zjednoczonych.

USA i pierwszy przeszczep twarzy

Praktykując w Louisville, Kentucky, profesor Siemionow na dobre rozpoczęła swoją przygodę z mikrochirurgią transplantacyjną. Miała to szczęście od razu trafić do najlepszego w Stanach Zjednoczonych ośrodka mikrochirurgii i chirurgii ręki. Przez wiele lat zdobywała doświadczenie jako chirurg, ale również jako naukowiec, prowadząc swoje autorskie badania na szczurach nad mikrokrążeniem. W 1995 r. objęła etat w Cleveland, Ohio, gdzie, poza praktyką lekarską, skupiła się na badaniach nad tolerancją przeszczepów. Rozpowszechnienie zabiegów transplantologicznych nie było jednak takie proste, gdyż ta dziedzina medycyny dopiero się rozwijała i owiana była złą sławą niepowodzeń i wysokiej śmiertelności.

Przełomowy moment nadszedł w 2008 roku. Connie Culp, Amerykanka postrzelona w twarz w 2004 roku przez swojego męża, od czasu wypadku nie mogła samodzielnie oddychać, jeść i mówić. To właśnie jej życie cztery lata później odmieniła profesor Siemionow, dokonując ze swoim zespołem pierwszego w USA całkowitego przeszczepu twarzy. Chociaż nie była to pierwsza tego typu operacja na świecie, żadna z nich nie obejmowała wcześniej tak dużego obszaru skóry. Trwała prawie dobę i obejmowała precyzyjne odnowienie unaczynienia, unerwienia, umięśnienia i wielu innych elementów anatomicznych, techniki, nad którymi tak długo Siemionow zdobywała doświadczenie w swoich przełomowych badaniach. Przeszczep okazał się sukcesem, a pacjentka do dziś funkcjonuje samodzielnie. Profesor z pewnością nie spodziewała się, jak wielkiego przełomu w medycynie dokonała, i jaki bieg potoczy dalej jej życie zawodowe. Lekarka do dziś kieruje oddziałem chirurgii plastycznej i mikrochirurgii w Cleveland, w którym odbył się innowacyjny zabieg.

Mikrochirurgia

Wspominając o spektakularnym sukcesie przełomowej operacji przeszczepu twarzy, profesor Siemionow wielokrotnie podkreśla swoje wieloletnie doświadczenie w zakresie mikrochirurgii. Sam zabieg od strony technicznej pani profesor opisywała jako „przeszczep kompozytu tkankowego”, zaznaczając tym samym jego rozległość. Chirurdzy podczas operacji musieli bowiem zaopatrzyć różnorodne połączenia elementów tkankowych, takich jak mięśnie, skóra, naczynia, nerwy, ślinianki czy węzły chłonne. Same metody mikrochirurgiczne wymagają ogromnego wysiłku już w czasie przygotowywania kikuta i części przeszczepianej. Aby odróżnić poszczególne elementy, stosuje się różnorakie metody. Przykładowo, żyły oznacza się wkłuciem igieł i przewleczeniem krótkich kawałków nici chirurgicznych. Dłuższymi fragmentami określa się tętnice. Jeszcze inaczej należy oznaczyć nerwy. Tak opracowane struktury łatwo zidentyfikować, gdy znajdą się blisko siebie w polu operacyjnym.

Droga od pierwszego zetknięcia z chirurgią w polskiej sali operacyjnej do roku 2008 i pełnego przeszczepienia twarzy w Cleveland obarczona była latami poświęceń i ciężkiej nauki. Nie mając dostępu do trenażerów i zestawów do nauki szycia, młoda Siemionow swoje umiejętności zdobywała, mozolnie zszywając preparaty anatomiczne, bądź zakupione w sklepie mięsnym świńskie nóżki. Później przyszedł czas na badania na szczurach i skomplikowaną praktykę mikrochirurgiczną w Stanach Zjednoczonych. Lata wytrwałości doprowadziły ją jednak na szczyt.

Patriotka i wzór do naśladowania

Maria Siemionow to niekwestionowany autorytet w dziedzinie chirurgii transplantacyjnej i plastycznej, a także niezwykle szczera, wytrwała i zdeterminowana kobieta. Mimo ogromnej sławy w Stanach Zjednoczonych, ciągle związana jest z Polską i Uniwersytetem Medycznym w Poznaniu, gdzie co roku wykłada dla studentów. Przyjeżdża do kraju na konferencje oraz sympozja. Wielokrotnie podkreśla, jak fundamentalna była dla niej nauka w swojej ojczyźnie, gdzie zdobyła podstawy wykształcenia medycznego na wysokim poziomie. Przyznaje jednak, że większość umiejętności i wiedzy w zakresie transplantologii i mikrochirurgii nabyła podczas wieloletniej praktyki na całym świecie. Dlatego też jest gorącą orędowniczką wymian naukowych, systematycznie umożliwiając polskim adeptom medycyny staże w swojej klinice w Cleveland.

Jest jedną z niewielu kobiet i lekarzy, którzy zostali uhonorowani tytułem honoris causa. Odznaczenie otrzymała za wybitne osiągnięcie w dziedzinach transplantologii, immunologii przeszczepów i mikrochirurgii. Ogromnym wyróżnieniem był również, otrzymany w 2009 roku, Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, przyznany „za wybitne osiągnięcia w dziedzinie chirurgii plastycznej, za zasługi w pracy naukowej i badawczej”. Pani profesor wciąż jednak patrzy w przyszłość i stawia poprzeczkę coraz wyżej. Kontynuując autorskie badania, obecnie prowadzi prace nad nowymi lekami immunosupresyjnymi, które byłyby lepiej tolerowane przez biorców przeszczepów. Interesuje się również rolą komórek chimerycznych w zabiegach transplantacyjnych. Komórka chimeryczna to nic innego jak fuzja komórki pochodzącej od dawcy i biorcy. Rozpowszechnienie ich użycia ma zminimalizować odsetek odrzucania przeszczepów. Choć sama o tym nie wspomina, naukowcy, którzy śledzą jej karierę coraz częściej wspominają o osiągnięciach na miarę nagrody Nobla.

Profesor Siemionow z pewnością jest autorytetem dla wielu studentów i młodych lekarzy. Swoją wytrwałością i ciężką pracą zapisała się na kartach historii medycyny. Jaka mogłaby być jej rada dla aspirujących naukowców i chirurgów? W jej biografii na pewno uderzające jest ogromne samozaparcie i pasja do zawodu. Przez panią profesor przemawia też ogromna ambicja i ciekawość świata, które pozwoliły na zdobycie międzynarodowego doświadczenia, często wbrew przeciwnościom losu. Należy bowiem pamiętać, że czasy, w których zdobywała edukację, nie należały do najłatwiejszych. Siemionow w licznych wywiadach mówi też, że warto znaleźć swoją własną ścieżkę i wąską specjalizację, w której będzie się najlepszym. Przywołuje historię z dzieciństwa, kiedy jako mała dziewczynka była oszołomiona ilością wiedzy, która znajduje się w encyklopedii i zdała sobie sprawę, że nie można wiedzieć wszystkiego. Od zawsze wiedziała jednak, że chce być najlepsza w swojej dziedzinie, i właśnie ta ambicja i cel zaprowadziły ją tak wysoko.

-29 ZŁ
129 zł 100 zł

Jeszcze nie wszyscy wrócili z wakacji.

Wciąż kompletujemy nowe zestawy. Wysyłka nowych zamówień po 30.10.

Zamów w niższej cenie

Twój koszyk jest pusty.

Wróć do sklepu